środa, 4 stycznia 2012

po przerwie

jakoś nie było natchnienia na tworzenie kartek, za to wzięło mnie na powrót do rysunku. Ostatnio rysowałam jako nastolatka :) a to taka relaksująca czynność :)

poniedziałek, 21 lutego 2011

dla siostry...


..mojej własnej z okazji urodzin. Miał być motyw z motylem (bo adresatka lubi)...no i okazało się, że Kacha na zamówienie mojej drugiej siostry zrobiła już motylową kartkę. Tak więc z pomysłu, że pożyczę stempelek wyszły nici. Musiałam kroić nożykiem. Jak zwykle z powodu braku stempli męczyłam się nad napisem. Muszę się zebrać w końcu i zrobić zakupy, tylko nie mam kiedy. W wolnych chwilach cały czas dzielnie dziergam szal - również na prezent. Termin pojutrze a mi został kawał do udziergania. Aaaa, doba jest za krótka. A ja ciągle niewyspana. Z zazdrością patrzę na płodne blogi niektórych osób. Skąd one mają na to czas? ....może gdybym na owe blogi nie zerkała to bym czasu miała więcej :) ale tyle pięknych rzeczy do zobaczenia....żal nie patrzeć :)


do tego takie pudełko (z części na lampion z lidla)

a tu miejsce na życzenia (wychodzi obustronnie przy pociągnięciu za sznurek)

wtorek, 15 lutego 2011

nieco zieleni...tak bardziej wiosennie :)

Dłuższa przerwa spowodowana jest moją nową fascynacją czyli .... śmiganiem na drutach :) czynność ta jest strasznie czasochłonna i jakoś nie mam czasu na kartki. Ale dostałam zamówienie i to jest efekt.












poniedziałek, 17 stycznia 2011

moje pierwsze wyzwanie

czyli na polki scrapują. ... i okazało sie, że nieumna jestem :) Bo to konkretne wymiary mieć musi. Niezle się natrudziłam, żeby zmiejszyć - rzecz jasna kosztem jakości. Ehh.... mogłam zrobić od razu mniejszą kartkę :)


niedziela, 16 stycznia 2011

na dzień Babci

trochę nie jestem zadowolona z efektu, ale musiałam szybko skończyć, bo mam za chwilę "kuriera" jadącego w odpowiednim kierunku, niestety nie ma już czasu na maszynę do szycia. Kropkowałam w fikolandzie jak dzieciaki szalały w kulkach, inaczej bym sie nie wyrobiła :)
Kupiłam kilka nowych papierów (ten srebrny między innymi). Brakuje mi tylko fajnych stempelków z napisami... ehhh, brakuje mi tyle tyle tyle...fajowych urządzonek i cudeniek :) ale powoli. M. (jako sponsor) na razie musi się oswoić z moim lepieniem :)




piątek, 14 stycznia 2011

kolejna wyklejanka

miałam gotową bazę - przy robieniu różowo-pomarańczowej kartki na wszelki wypadek przygotwałam dwie podstawy :) Tak, że teraz wystarczyło obkleić. Ale tym razem (tara!) inne obszycie ;)






czwartek, 13 stycznia 2011

męska rzecz...

....trudna sprawa. Bo wszelkie ozdobniki takie babskie są :) kwiatki, cekiny, wstążeczki itp. A tu trzeba kartkę dla "szwagra".  Kolorystyka oczywiście brązowa, dodatków niewiele. Mam tylko problem z wyciananiem kół, bo sprzęt kiepawy. Muszę coś ciekawszego zakupić.




wtorek, 11 stycznia 2011

różowo-pomarańczowo

Mam w styczniu sporo urodzinowych kartek do zrobienia :) Tutaj po raz pierwszy obszyłam na maszynie.









kolejny serwetkowy papier

tym razem never ending card w kolorystyce brązowo-zielono-niebieskiej. Serwetkowy papier sprawia wrażenie starego. Do tego kolory na zdjeciach wyszły nieco bardziej wyblakłe niż w rzeczywistości.






środa, 8 grudnia 2010

mikołajkowe spotkanie czerwcowych forumek

notes w pudełku na losowanie. Nie miałam kiedy wyskoczyć na zakupy, mam nadzieję, że notes będzie równie miłym prezentem :)


poniedziałek, 29 listopada 2010

papier z serwetek

Kupiłam sobie parę serwetek, żeby zobaczyć jaki wychodzi z tego papier. No i wzory są fajne, ale naprasowany nie trzyma się idealnie. Wyszło tak



piątek, 26 listopada 2010

pierwszourodzinowa małej Krysi

 dodatkowo zlepiłam naprędce pudełko i aniłoka z masy papierowej. Miałam na to jeden wieczór plus szybkie malowanie dnia następnego, więc efekt nieco mizerny, ale mam zamiar podszkolić się w aniołkach, bo fajnie sie lepi z tej masy :)

 







a

na chrzest

Dla Ady poczyniłam karteczkę w pudełeczku. W środku kartki w kieszonce mini sztabka złota.